Prezes to szef, selekcjoner to podwładny

W świetnej książce „Soccernomics”, jej autorzy Simon Kuper i Stefan Szymanski poruszyli ciekawą kwestię. Nowy trener nie powinien mieć zbyt dużej władzy nad transferami. Nad ich przeprowadzaniem powinno pracować jak najszersze grono ludzi. Dlaczego? Zmniejsza to ryzyko wpadki transferowej, oraz – co w wypadku tego tekstu jest ważniejsze – kolejny szkoleniowiec może mieć zupełnie inną wizję budowy zespołu. Wtedy zawodnik ściągnięty za jednego menedżera może nie grać u drugiego bo „nie pasuje mu do koncepcji”. W końcu trenerzy zazwyczaj są tylko przejściowi, natomiast władze są dużo trwalsze. To one powinny nakreślić długofalową wizję, do której trener powinien pasować – nigdy na odwrót.

Czemu ma służyć ten wstęp? Wypowiedzi Zbigniewa Bońka o tym kto jest, a kto nie jest Polakiem, (kryterium językowe) niektórzy odczytują jako przekroczenie kompetencji i wchodzenie w buty Waldemara Fornalika. Ich zdaniem to selekcjoner powinien dobierać sobie ludzi mających pomóc mu w wykonaniu celu (awansu na MŚ 2014) i jeśli zechce Nigeryjczyka w ataku, Brazylijczyka w pomocy i Francuza w obronie to wszyscy wokół powinni zrobić co w ich mocy, by umożliwić mu powołanie tychże piłkarzy. Nic bardziej mylnego.

To nie ma nic wspólnego z naruszaniem autonomii czy przekraczaniem kompetencji. Rozdawanie paszportów każdemu wyróżniającemu się obcokrajowcowi z polskimi przodkami nie może zależeć od „widzimisię” aktualnego selekcjonera. Nie powinno dochodzić więcej do sytuacji, w której Smuda bierze Francuzów i Niemców hurtem, podczas gdy Fornalik z nich rezygnuje. To by świadczyło źle wyłącznie o Polsce, jej reprezentacji i PZPN-ie jako miejscu niepoważnych ludzi zmieniających zdanie częściej niż Abramowicz zwalnia kolejnych trenerów.

„(…) gdyby dziś pojawił się drugi taki Perquis, to nie gra. Chyba że za cztery lata, jeśli Bońka zastąpi ktoś inny”, mówił na Weszło! Boniek. Lato pozwalał selekcjonerowi brać kogo popadnie, Boniek nie – to ich święte prawo jako prezesów, człowiek na tej funkcji ustala zasady gry. Oczywiście idealnie by było, gdyby raz na zawsze określono strategię wobec obcokrajowców, lecz wiadomo, że to niemożliwe. Najważniejsza jest spójność działań gwarantowana przez kadencję prezesa, co podkreślił Boniek. To on jest szefem i to jego zdanie się liczy, nikogo innego. Jeśli trenerowi (nie mówię o Fornaliku, to sytuacja hipotetyczna) nie podoba się takie podejście i jednak wolałby mieć kolejnego napastnika z Nigerii rozwiązanie jest jedno – rezygnacja z pracy. Prezes nie dyktuje mu „powołaj tego i tego”, wyznacza tylko jasne kryterium tego, kto w rozumieniu piłkarskim jest Polakiem: „W polskiej reprezentacji mogą grać tylko ci, którzy czują się Polakami, mają polski paszport i mówią w naszym języku na takim poziomie, by można było z nimi swobodnie pogadać lub zrobić wywiad. Jeżeli ktoś nie zna języka, to nie jest Polakiem.”

Nie należę do grona ludzi zafascynowanych prezesem PZPN-u – oczywiście lepszego kandydata na to stanowisko nie widziałem – lecz można odnieść wrażenie, iż niektórzy krytykują go na siłę. Poprzednie władze były zdecydowanie łatwiejszym celem, lecz atakowanie Bońka z powodu takich wypowiedzi to strzał kulą w płot.

2 comments
  1. Motrreh said:

    nikt nie mowi o rozdawaniu paszportów na prawo i lewo. Obraniak otrzymał paszport zgodnie ze wszystkim regułami, bez szczególnych względów. Jeśli ktoś ma obywatelstwo polskie powinnien mieć możliwość gry w reprezentacji.
    I nie powinieneś porównywać reprezentacji z klubem: jeśli następny selekcjoner nie będzie chciał „farbowanych lisów” to ich nie powoła.
    Selekcjoner reprezentacji otrzymuje konkretne zadanie (w tym przypadku awans na MŚ) i jego szef nie powinien ingerować w jego pracę (oprócz wyjątkowych przypadków)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: